14 maja 2013

Dalie- uprawa i pielęgnacja


W drugiej połowie maja do gruntu wysadzam dalie, zwane georginiami. Te zróżnicowane rośliny znakomicie czują się w moim ogrodzie. Może nie stworzyłem im warunków jakie mają w Meksyku i Gwatemali- skąd pochodzą, ale nie przeszkadza im to, aby pięknie kwitnąć, każdego roku. Dodam, że nazwa dalia pochodzi od nazwiska Andreasa Dala, znanego botanika.




Dalie mają wielu zwolenników, tak więc ich odmian wciąż przybywa. Różnią się wysokością (20-150 cm), bogatą paletą barw, zróżnicowanymi kwiatami, a także zabarwieniem liści. Wśród grup, jakie możemy wyróżnić porównując dostępne odmiany należy wymienić:


- dalie pojedyncze; 

- dalie półpełne; 

- dalie pełne; 

- dalie karłowe. 


Z grupy odmian półpełnych warto wspomnieć o odmianach kryzowanych oraz anemonowych. Natomiast z pełnych nie sposób nie wspomnieć o kaktusowych i pomponowych.





Cenię te kwiaty przede wszystkim za ich barwność, łatwość uprawy oraz bardzo długie kwitnienie, trwające- zależnie od odmiany- od lipca do pierwszych przymrozków (październik). 

Jeżeli chodzi o warunki jakie preferują to wymagają stanowisk słonecznych do półcienistych, podłoże powinno być żyzne i zasobne. 

Dla przyspieszenia kwitnienia, już w marcu karpy tych kwiatów umieszczam w pojemnikach z ziemią i przenoszę do widnego pomieszczenia w niewielkim magazynku. W kwietniu jak pogoda pozwala, pojemniki wynoszę na zewnątrz. Przed wysadzeniem na miejsce stałe muszą zostać zahartowane. 

Rozmnażanie georginii jest bardzo proste i polega na dzieleniu części podziemnej rośliny. Czynię to w marcu, kiedy wysadzam je do pojemników bądź też w maju, przed posadzeniem na miejsce stałe. Dzieląc karpy staram się, aby każda z oddzielonych części miała co najmniej jeden pąk. Część z odmian można rozmnożyć poprzez nasiona. U siebie tym sposobem rozmnożyłem pojedyncze, tradycyjne odmiany oraz niskie ‘Top mix’. Nasiona wysiałem w marcu do skrzynek wypełnionych uniwersalną ziemią. Uzyskałem masę roślin, które wykorzystałem w ogrodzie oraz obdarowałem wybrane osoby.

Wysadzając dalie do gruntu, należy zachować odpowiednie odległości między roślinami. Przy odmianach bardzo wysokich ta odległość powinna wynosić około metra. Przy wysokich około 70 cm, niskich 40 cm, a karłowatych około 20 cm. 

Aby dalie ładnie kwitły rośliny należy podsypać kompostem oraz wspomóc nawozami mineralnymi. Z nawożeniem nie ma co przesadzać, bo zamiast obfitego kwitnienia uzyskamy dużo masy zielonej. Na wietrznych stanowiskach, wysokie odmiany mogą ulec połamaniu, dlatego też warto je palikować. Uprawiając dalie zawsze zwracam uwagę na wilgotność podłoża. Rośliny bardzo źle znoszą suszę. Usuwając przekwitłe kwiaty, przedłużam kwitnienie tych roślin.






Po pierwszych przymrozkach wykopuję karpy, przycinając pędy na wysokość 10-20 cm. Przenoszę je do suchego pomieszczenia, gdzie oczyszczam i lekko osuszam. Następnie umieszczam je w drewnianych skrzynkach wypełnionych wiórami albo torfem. Okres zimy spędzają w ciemnym pomieszczeniu, gdzie temperatura nie spada poniżej O*C. 

Swoje dalie sadzę na rabatach, wyższe odmiany przy ogrodzeniu a najniższe również do pojemników, które wystawiam na taras. 

Dalie uprawiam już kilka lat, ale ani razu mi nie chorowały. Jedynym problem były mszyce, które od razu były eliminowane. 

Podsumowując, stwierdzam, że dalie to rośliny, które zasługują na większe uznanie. Nie powinny być utożsamiane wyłącznie z wiejskimi ogrodami. Współczesne bogactwo form sprawia, że daliami możemy ukwiecić nie tylko ogród, ale także taras i balkon.




Zobacz także: