20 stycznia 2013

Lawenda wąskolistna- kilka uwag na temat uprawy i pielęgnacji

Lawenda wąskolistna (Lavandula angustifolia) w moim ogrodzie pojawiła się w 2007 roku. Jej naturalne siedliska występują w Basenie Morza Śródziemnego. Zaliczana jest do rodziny jasnotowatych.



Budowa 
Lavandula angustifolia zachwyca dekoracyjnymi kwiatami, zebranymi w delikatne wyglądające kłosy. Barwa kwiatów fioletowa, różowa, a także biała. Liście wąskie, pokryte srebrzystym kutnerem oraz bardzo aromatyczne. Może w naszym kraju nie osiąga takich rozmiarów jak w swoich ojczystych stronach (ponad metr), ale na dobrym stanowisku nie należy do najmniejszych.


Kwitnienie 
Krzewinka kwitnie od lipca do sierpnia.


Mrozoodporność 
W naszym klimacie może przemarzać i przemarza, czego doświadczają moje krzewinki. Najgorzej mają się te okazy, które posadzone zostały na wietrznym stanowisku. Lawenda dobrze się regeneruje i uszkodzenia mrozowe szybko nikną, a roślina na nowo zachwyca. 

Wymagania
Lawendę najlepiej sadzić na słonecznych, a zarazem ciepłych i osłoniętych przed wiatrem stanowiskach. Wystawa południowa jest jak najbardziej odpowiednia dla tego gatunku. Roślinie należy zapewnić przepuszczalne, piaszczyste oraz wapienne podłoże. 

Pielęgnacja
Lavandula angustifolia nie wymaga w zasadzie żadnych znaczących zabiegów pielęgnacyjnych poza systematycznym cięciem. Zabieg ten pozwala na uzyskanie zwartych i ładnie uformowanych roślin. Jeżeli zrezygnujemy z cięcia, wpłyniemy na obniżenie żywotności krzewinki oraz utraty przez nią zwartego i estetycznego wyglądu.

Moje okazy tnę dwukrotnie w ciągu roku. Pierwsze cięcie wykonuję wiosną, kiedy minie groźba wystąpienia silnych mrozów . Podczas tego cięcia eliminuję uszkodzenia mrozowe. Tnę je zawsze trzymając się jednej wysokości. Przy dużych uszkodzeniach mrozowych tnę nawet na wysokość około 10 cm. Tak drastyczne cięcie na zdrewniałych łodygach (nie zalecane) jak na razie się sprawdza. Rośliny odradzają się każdego roku i w okresie letnim zachwycają zdrowotnością, zwartym pokrojem oraz bujnym kwitnieniem. Drugie cięcie wykonuję latem. Ścinam wówczas przekwitłe kwiatostany wraz z częścią łodyg. Sprzyja ono utrzymaniu zwartego pokroju.



Pamiętajmy, że przeprowadzenie cięcia w zbyt późnym terminie może wpłynąć na gorsze zimowanie lawendy. 


Nawożenie
Swoje krzewinki dokarmiam dobrze przerobionym kompostem.

Rozmnażanie 
Lawendę możemy rozmnożyć generatywnie, a więc poprzez nasiona oraz wegetatywnie poprzez sadzonki zielne, zdrewniałe oraz poprzez podział.

Swoje liczne okazy (kilkadziesiąt sztuk) uzyskałem z nasion. Przy tworzeniu ogrodu każde oszczędności były dla mnie ważne. Wysiew nasion lawendy okazał się wielkim sukcesem. Nasiona wysiałem w okresie jesiennym. Przy siewie wiosennym pamiętajmy o stratyfikacji nasion. Wysiane nasiona bardzo licznie wykiełkowały. Wszystkie uzyskane z siewu sadzonki znalazły swoje miejsce w ogrodzie. Dla poprawienia ich zwartości w pierwszym roku zostały skrócone o połowę.

Dzielenia lawendy nie polecam, gdyż rośliny ciężko się odbudowują.

W okresie letnim pobieramy sadzonki zielne, następnie zanurzamy w ukorzeniaczu, i do doniczki z piaskiem. Sadzonki należy okryć folią, aby zapewnić stałą wilgotność.

Sadzonki zdrewniałe pobieramy wiosną.

Zastosowanie 
Wiadomo, że lawenda najpiękniej prezentuje się w licznych grupach. W ogrodzie wykorzystałem je do stworzenia niewielkiego żywopłotu przy kamienistej ścieżce, który oddziela różaną rabatę od reszty ogrodu.

Aby uzyskać zwarty żywopłot lawendowy, rośliny należy posadzić w odstępach około 20- 30 cm.

Poza tym, pojedyncze okazy można spotkać w słonecznej części ogrodu.

Doskonale nadają się do ukwiecenia balkonu i tarasu. Ogród ziołowy to także odpowiednie  miejsce dla lawendy.


Właściwości lecznicze
Ze względu na zawartość substancji aktywnie czynnych, lawenda stosowana jest także jako roślina o właściwościach leczniczych, działająca m.in. przeciwzapalnie oraz przeciwbakteryjnie. 

Uwago końcowe
W sprzedaży doczekaliśmy się licznych odmian lawendy, także o białych kwiatach (‘Silver’). 

W czasach, kiedy masowo wymierają pszczoły, szczególną uwagę należy zwrócić na gatunki roślin uprawianych w ogrodzie. Zwracajmy uwagę na rośliny przyjazne pszczołom, do których z pewnością należy także lawenda.


11 komentarzy:

  1. Hvor har du en fin have. Smukke planter.
    Jeg kan især godt li` hvad jeg ser på 4. øverste billede.
    Tak for kigget.

    OdpowiedzUsuń
  2. Beautiful - perfect match with the pink rose !

    OdpowiedzUsuń
  3. Such pretty scenes you show! I love the stone paths and wish I could smell the lavender.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam lawendy i mam zamiar mieć ich więcej. Mam już zamówione. Boję się jednak, że te, które już były w ogródku zmarzły. Przycięłam je krótko i zobaczę co będzie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki, moje marzną, czasami bardzo i odbijają, a latem czysta poezja ... :) Pozdrawiam ciepło Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
  6. Sieją mi się nowe pokolenia i te są najtrwalsze. Lawędula-wedrula, taka moja osobista odmiana.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Lawęduli- wędruli nigdy dość :D Moje piękności mają już 5 lat i wciąż zachwycają :):):)

    Pozdrawiam ciepło
    Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy6/08/2013

    a ja czytalam ze lawenda lubi stanowiska wietrzne a nie osloniete od wiatru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wietrznym stanowisku lawenda gorzej zimuje, łatwo przemarza.

      Usuń
  9. Anonimowy6/21/2013

    Witam serdecznie! Dopiero od niedawna jestem posiadaczką lawendy, dłuższy czas rozwijała się zadowalająco lecz ostatnio zaczęła mi przysychać u nasady boję się, że zupełnie uschnie i stracę taki piękny krzew, jeśli tak doskonale państwo radzicie sobie z tym cudem to może podpowiecie mi czy mam szansę ją uratować i w jaki spoób.

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy7/11/2013

    Lawendę uprawiam od kilkudziesięciu lat, ponieważ jest jedną z nielicznych roślin, które dobrze się czują na mojej piaszczystej i nieurodzajnej ziemi. Nie wymaga specjalnych zabiegów. Wystarczy odchwaszczanie i przycinanie po kwitnieniu. Wiosna zasilam je nawozem, ale bardzo oszczędnie. Rozmnażam dzieląc starsze krzewy,kiedy kończy się kwitnienie.Lawenda lubi towarzystwo róż, a ja towarzystwo jej:)

    OdpowiedzUsuń