20 stycznia 2013

Wierzba japońska 'Hakuro nishiki'- Salix integra (wierzba całolistna)- wymagania, pielęgnacja, cięcie …

Wierzba całolistna zwana japońską w odmianie ‘Hakuro nishiki’ to jedna z najczęściej uprawianych wierzb w naszych ogrodach. Nie dziwię się, ponieważ jest wyjątkowo dekoracyjna, a poza tym ma tak niewielkie wymagania i zazwyczaj przy odpowiedniej pielęgnacji nie sprawia żadnych problemów.




Dlaczego warto posiadać Salix integra ‘Hakuro nishiki’ ?

Każdy kto widział ‘Hakuro nishiki’ potrafi sam sobie odpowiedzieć na zadane pytanie. Podstawą jej dekoracyjności są szczególnie pięknie, przebarwiające się liście. W okresie wiosennym, mienią się trzema odcieniami barw – różem, bielą i zielenią. Liście wraz z dalszym rozwojem tracą odcień różu i stają się dwubarwne. Poza tym jej pędy w okresie zimowym zachwycają bardzo dekoracyjną czerwienią. Dodatkowo nie ma wygórowanych wymagań odnośnie stanowiska i pielęgnacji. Można ją nabyć w formie krzewu oraz jako drzewko szczepione na pniu. Formy szczepione na pniu osiągają do około 3 m wysokości. Kulisty pokrój rośliny sprawia, że świetnie prezentuje się w zróżnicowanych kompozycjach w ogrodzie.

Osobiście posiadam ‘Hakuro nishiki’ zarówno w formie piennej, jak i krzewu i jestem z tych dwóch okazów bardzo zadowolony.




Kilka słów o wymaganiach i stanowisku

Wierzba całolistna ‘Hakuro nishiki’ jest niezwykle światłożądna, dodatkowo jasne stanowisko wpływa na piękniejsze wybarwienie liści. Tak więc wybieramy stanowisko słoneczne oraz ciepłe i osłonięte od wiatrów. W formie piennej wiatry przy dużej koronie oraz nie zabezpieczeniu drzewka przed przewróceniem, mogą doprowadzić do jego złamania. Poza tym w okresie zimowym podczas mroźnych wiatrów częściej przemarza. Oczywiście doskonale regeneruje się, tak więc nie powinno nas to martwić.

Jeżeli chodzi o podłoże, to wierzba jest bardzo tolerancyjna, ważne aby miała ziemię wilgotną. Oczywiście na lepszym podłożu będzie charakteryzowała się większymi przyrostami rocznymi.


Pielęgnacja ‘Hakuro nishiki’

            Jeżeli chodzi o pielęgnację tej odmiany to nie jest zbyt zajmująca, ogranicza się do cięcia i w razie potrzeby podlewania i ewentualnie nawożenia. Swoich wierzb nie musiałem jeszcze podlewać, ale warto wiedzieć, że w czasie przedłużającej się suszy może dojść do zasychania liści. Wierzba stanie się bardziej podatna na szkodniki i choroby, a ich także nie brakuje. W przypadku suszy można ją zraszać. Dla zmniejszenia parowania wody z podłoża, najlepiej je ściółkować materiałem organicznym, który nie tylko ograniczy parowanie, ale także z czasem poprawi strukturę podłoża.

Swoje okazy dokarmiam kompostem, nie dość, że dostarcza wierzbie niezbędnych składników odżywczych, to jeszcze poprawia strukturę podłoża, które staje się bardziej chłonne, a więc mające większe możliwości na płaszczyźnie magazynowania wody.



Cięcie ‘Hakuro nishiki’

Pięknie wybarwionymi liśćmi tej odmiany będziemy mogli  cieszyć się wówczas, jeżeli nie zaniedbamy jej przycinania. Poza tym możemy nadać jej koronie określoną formę. Cięcie przy tej odmianie należy przeprowadzić nawet kilka razy do roku. Podstawowe przypada na okres wiosenny, zaraz po kwitnieniu, przed pojawieniem się liści (‘Hakuro nishiki’ kwitnie około kwietnia). Bez obaw tniemy na kilka oczek, wierzby lubią cięcie. Przycinanie warto powtórzyć w późniejszym okresie, ale nie później niż do końca lipca, ponieważ roślina musi zregenerować się przed nadejściem zimy.


Zastosowanie Salix integra ‘Hakuro nishiki’

Dla mnie najpiękniej prezentuje się jako soliter na tle trawnika, także w towarzystwie wiosennych roślin cebulowych, z iglakami, bukszpanem, na tle roślin o ciemnym ulistnieniu. Poza tym nadaje się do uprawy w pojemnikach, tak więc może pomyślę nad tym, czy nie kupić jej do upiększenia balkonu. Możliwości jest bardzo dużo, pięknie prezentowałaby się także przy oczku wodnym.





Zobacz także:

8 komentarzy:

  1. Mam ją w formie krzewu. Nigdy nie cięłam jej tak mocno. Teraz już wiem i nie będę się bała tego robić. Dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Formy krzewiaste można ciąć nawet na około 10 cm od ziemi. Osobiście nie ciąłem, nie odczuwam potrzeby tak drastycznego cięcia mego krzewu. Forma pienna cięta mocno, gdyż pień cienki i przy dużej koronie o mało co się nie złamał. Poza tym nie mam miejsca na duże i rozłożyste korony :)

    Pozdrawiam ciepło
    Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja po prostu nie cierpię tej wierzby. Dostaję alergii na sam dźwięk jej nazwy. Być może, dlatego że jest w co drugim ogrodzie jako jego perła. Dla mnie jest jak tania błyskotka. Widzę po okolicy, że nie jest pielęgnowana we właściwy sposób (czyli nie cięta), przypalana przez słońce, atakowana przez choroby.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pani Ewo gusta są różne, a że jest powszechna to się zgodzę. Nawet na osiedlach jest bardzo często sadzona. Popularna, bo wyrazista, łatwa w uprawie i tania, a że nie pielęgnowana, cóż często wynika to z braku wiedzy, braku czasu, a także z lenistwa. Mi się podoba, zwłaszcza w formie krzewu i stanowi świetny akcent kolorystyczny :)

    Pozdrawiam ciepło
    Grzegorz

    OdpowiedzUsuń
  5. Niby też jej nie lubię, ale jak pięknie potrafi się wkomponować w rabatę, taką niby angielską. Pnia nie widać, a one [ mam dwie] świecą nad wszystkim cudnym kolorem.

    OdpowiedzUsuń
  6. O gustach się dyskutuje, a ja kupiłam sobie ją na balkon ;) Rośnie i na pewno ją będę przycinać ;)
    Tylko zastanawiam się jak ją przechować w czasie zimy ? Wystarczy otulić doniczkę i pień czy lepiej wytransportować ją do piwnicy ?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy7/04/2013

    Moja przetrwała zimę na balkonie bez podlewania,jedynie donica była otulona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Anonimowy7/09/2013

    Proszę o radę. Miesiąc po zasadzeniu moja wierzba zaczęła usychac mimo podlewania. Po podcieciu jest jeszcze gorzej. Jak ja zregenerować? Prosze o pomoc

    OdpowiedzUsuń